Strona głównaManga UpdateNowe mangi z serii „Fate”, koniec „Amanchu!”, „MHA”| Manga Update #33

Nowe mangi z serii „Fate”, koniec „Amanchu!”, „MHA”| Manga Update #33

Mimo że okrutny los odebrał nam godzinę snu, nie ma się co załamywać! W końcu przyszła niedziela, a wraz z nią garść newsów wprost z mangowego świata. Sprawdzimy, co działo się w Japonii, a potem wrócimy do Polski, żeby zobaczyć, co słychać u naszych wydawnictw! W tym tygodniu na pewno zadowoleni będą fani serii „Fate”, ale o tym za moment.

Dalsza części tekstu to klasyczny element Manga Update. W nim poczytacie o komiksach, które ostatnio przewinęły się w naszej leniwej redakcji.

Mangowe newsy z Japonii

Seria „Fate” z nowymi mangami!

Już niedługo w japońskim magazynie Monthly Comic Dengeki Daioh zadebiutuje mangowa adaptacja serii „Fate/stay night: Unlimited Blade Works”! Zajmie się nią Daisuke Moriyama, który na swoim koncie ma między innymi kultową serię Chrno Crusade. Czy to będzie dobra okazja, aby wpuścić mangę „Fate” na polski rynek? Cóż, na pewno wielu czytelników z radości spadłoby z krzesła!

Drugim tytułem z serii „Fate” będzie one shot na podstawie… eventu w grze! „Fate/GrandOrder Saber Wars II ~Special Edition~” również zadebiutuje w magazynie Dengeki Daioh.

Lubicie „Fate”? Czekacie na komiks Unlimited Blade Works? Koniecznie napiszcie nam w komentarzach!

Koniec „Amanchu”!

Uwierzyliście, że Grand Blue jest mangą o nurkowaniu i teraz szukacie komiksu, który faktycznie skupia się na tym sporcie? W takim wypadku „Amanchu”! jest mangą stworzoną idealnie dla Was! To historia 15-letniej Hikari Kohinaty, która niemal całe życie spędziła w oceanie. W zeszłym roku dzieło doczekało się swojej animowanej adaptacji, a ta zebrała pozytywne oceny od fanów.

Niedawno jednak autorka na swoim Twitterze napisała, że zbliżający się siedemnasty tom będzie już niestety ostatnim z serii.

Mangowe newsy z Polski

Obwoluta Skamieniałych Snów”

Wydawnictwo Waneko opublikowało ostateczny projekt obwoluty do ich kolejnej jednotomówki. Tym razem padło na zbiór krótkich historii od wybitnego autora – Satoshi Kona. Czekamy z niecierpliwością, gdyż to nie będzie nasze pierwsze spotkanie z twórczością Pana Kona! Jakiś czas temu Ewa pisała dla Was o mandzę „Opus”, a czy przypadła jej do gustu, przekonacie się tutaj.

Źródło: Instagram @wydawnictwowaneko

Opis od wydawnictwa: „Skamieniałe sny” to zbiór 15 krótkich opowiadań stworzonych przez Satoshiego Kona. Historie te publikowane były w kilku magazynach w latach osiemdziesiątych i pozwalają czytelnikowi zapoznać się z wczesną twórczością tego wspaniałego autora. Znajdziemy tu wszystko to, co zostało wykorzystane w jego późniejszych animowanych dziełach, a co tak bardzo pokochaliśmy – fantazyjne historie przedstawiające ludzką naturę.

Manga Update #33

Przechodzimy do sekcji poświęconej temu, co ostatnio czytaliśmy. Pochwalcie się w komentarzach lub na naszej grupie – Popkulturowe Leniwce – z jakimi mangami Wy żegnacie marzec!

Odrodzona jako czarny charakter w grze otome” | Tom 5

No cóż, nie wiem, dlaczego wcześniej sądziłam, że akcja przeniesie się teraz całkowicie poza teren Akademii Magii, ale kto by się tym przejmował!

Po nieco dramatycznych wydarzeniach zły los czyhający nad życiem Catariny w końcu wydaje się odchodzić w zapomnienie. Pora więc na trochę relaksu! Czy ktoś z Was lubi szkolne festiwale w świecie fantasy?

Ten tom był wręcz wypełniony przeuroczymi interakcjami pomiędzy Marią a Catariną. Nawet jeśli ten ship nie wydaje się być zbyt prawdopodobny do spełnienia, to przynajmniej mogłam się nacieszyć bardzo przyjemnymi i zabawnymi scenkami z udziałem tej dwójki. Miłość Catariny do słodyczy i jej wrodzona głupota w połączeniu z niewinnością i talentem Marii do gotowania – brzmi jak bardzo dobry materiał do budowania udanej relacji. Jeśli gdzieś tam na świecie istnieje bóg serii otome, to proszę, niech w jakimś uniwersum ta dwójka wiedzie szczęśliwe, proste życie w jakimś wiejskim domku.

Jednak wszystko, co dobre, szybko się kończy, a zwłaszcza kiedy w grę wchodzi szczęście naszej protagonistki. Ledwo co uciekła od zagłady, a tu znowu musi sobie radzić w nowej, ekstremalnej sytuacji. Z uwagi na zaangażowanie w sprawę bezpośrednio księcia Geordo, liczę na nieco więcej dramatyzmu niż w przypadku wątku Raphaela. I może nieco większego poruszenia wątku romantycznego, chociaż szczególnie na to nie liczę.

Kamila


My Hero Academia” | Tom 26


W najnowszym tomie nasi bohaterowie kontynuują swoje staże, a my skupiamy się przede wszystkim na trójce, która wylądowała u obecnego bohatera numer 1 – Endeavora. Mowa o Todorokim, Bakugo i oczywiście Midoryia. Młode talenty szkolą się pod czujnym okiem charakternego faceta i zdobywają cenne doświadczenie w jego agencji. A to oczywiście owocuje rozwinięciem darów, które zdaje się być fundamentalną kwestią obecnych wydarzeń.

I to właściwie zaledwie pierwsza część komiksu. W drugiej zaczyna się prawdziwy lot na złamanie karku. Obserwujemy to, co dzieje się za kulisami i po drugiej stronie barykady. Hawks coraz lepiej orientuje się w Bractwie Złoczyńców, a my wreszcie poznajemy prawdziwą tożsamość Kurogiriego (Czarnomglistego), który okazuje się… Nie, nie zamierzam Wam tego zdradzać, bo to naprawdę gruba akcja. Szczególnie dla osób, które miały okazję czytać Vigilante (moje wrażenia z ostatniego tomiku znajdziecie tutaj)

Cóż, wiem, że od kilku numerów cały czas zachwalam to, co dzieje się w historii autorstwa Koheia Horikoshiego. Nie potrafię jednak podejść do tego inaczej i mogę już teraz napisać z pełnym przekonaniem, że to prawdopodobnie mój ulubiony arc z dotychczasowych, które ukazały się w polskim wydaniu mangi. Nigdy wcześniej nie było tak krwawo i brutalnie – potrzebowałem shonena tego typu.

Uwielbiam to, w jaki sposób postępuje tu rozwój nie tylko samej serii, ale także bohaterów oraz antagonistów. Nikt nie stoi w miejscu, a skala planów rośnie zarówno wśród protagonistów, jak i ich przeciwników. Jasne, można czasem odnieść wrażenie, że wszystko dzieje się za szybko (na przykład postęp nowego daru Deku to zaledwie kilka chapterów), ale patrząc na to z szerszej perspektywy – trzeba to robić, by nie zgubić płynności serii. Czekam mocno na to, co będzie się działo dalej, bo szykuje się prawdziwa wojna.

Kajetan

Subscribe
Powiadom o 
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisment -