Top 10 anime, które MUSISZ obejrzeć jeszcze w te wakacje

Wakacje można spędzać na dziesiątki, jeżeli nie setki sposobów. Można zbudować rakietę, za ptakiem dodo gnać czy, chociażby, wymyślać siostrze od kóz. Od kilku tygodni zresztą opisuje je w naszej serii Manga Update.

Jednym i wcale nie gorszym od innych pomysłem jest nadrobienie zaległości w anime. Długie, letnie wieczory sprzyjają maratonom z seriami z listy „do obejrzenia”. Jeżeli jednak nie wiesz, za co masz się zabrać, przygotowaliśmy specjalnie dla Ciebie listę 10 anime, które idealnie wpasują się w klimat wakacji.

Znajdziecie tutaj lekkie komedie, zwiewne slice of life, wciągające romanse i dramaty, a przy okazji dowiecie się, jak urlop spędzają Jezus, Budda, czy, na przykład, Władca Demonów. Zapraszamy!

10. Hataraku maou-sama

Wakacje to czas, w którym niektórzy lubią sobie zarobić. Sezonowa praca, sporo wolnego czasu – ten aż sam prosi się o jakieś twórcze wykorzystanie. Fakt faktem, letnie dorabianie jest domeną uczniów czy studentów. Czasem jednak nawet dorosły, ustabilizowany mężczyzna ma ochotę rzucić wszystko i… rozpocząć pracę w fast foodzie.

Co w tym dziwnego? Na pewno to, że takim kimś okazał się władca demonów z innego wszechświata – Lord Szatan. 

Listę zaczynamy od niewymagającej komedii. Dlaczego? Ponieważ w wakacje nie wolno przeciążać swoich szarych komórek! A Hataraku maou-sama w zamian zapewni Wam sporo wciągające i przezabawnej rozrywki.

9. Steins;Gate

Jacek 2.0

Okabe “Okarin” Rintaro, student pierwszego roku na lokalnej politechnice, przeraźliwie nudzi się w wakacje. Marnując swój czas na tworzeniu przeróżnych gadżetów, które zazwyczaj nie mają żadnego praktycznego zastosowania. Dla ubarwienia sobie mijających letnich dni tworzy sobie alter ego – enigmatycznego, nieco szalonego naukowca noszącego miano Hououin Kyouma. Wraz z przyjaciółmi: otaku, samozwańczym hakerem Itaru „Daru” Hashidą oraz przyjaciółką z dzieciństwa Mayuri Shiiną tworzą Future Gaget Laboratory w wynajętej kawalerce. 

Leniwy, bezproduktywny czas zdaje się, iż będzie się ciągnął aż do rozpoczęcia nowego semestru. Wszystko staje jednak na głowie, gdy Okabe decyduje się posłuchać wywodu wschodzącej, młodej gwiazdy nauki Makise Kurisu i podejmuje z nią dyskusję na temat podróży w czasie. Ośmieszony opuszcza w pośpiechu salę, by być świadkiem tego… jak w kilka chwil później zostaje ona zamordowana. Niedługo po tym otrzymuje tajemniczą wiadomość na telefon… i spotyka Kurisu raz jeszcze – żywą. Znacząc tym samym koniec spokojnych wakacji i rozpoczęcie dosłownej walki z czasem. 

Steins;Gate to współczesny klasyk. Biorąc na warsztat elementy sci-fi, trochę pseudonauki i zakładając widzom foliowe czapeczki – dostajemy niezwykle smaczny miks. Z bardzo sprytnie pomyślanymi podróżami w czasie i masą dramatu. A wszystko skąpane w palącym, letnim słońcu. Jeżeli jeszcze nie oglądaliście – najwyższa pora to zmienić!

8. Summer Wars

Iva

Nie tylko Maou z Hataraku Maou-Sama poświęca czas wakacji na pracę. Z okazji do letniego zarobku postanawia skorzystać również bohater Summer Wars, Kenji. Na prośbę szkolnej koleżanki Natuski wyrusza w jej rodzinne strony, gdzie trwają przygotowania do dziewięćdziesiątych urodzin babci dziewczyny. Na miejscu okazuje się, że jego praca ma polegać na… udawaniu chłopaka Natsuki. Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, gdy wirtualny system kontrolujący komunikację całego świata zostaje przejęty przez sztuczną inteligencję, a winą za to zostaje obarczony właśnie Kenji. Czy nastolatek zdoła oczyścić się z zarzutów i przekonać rodzinę Natsuki do pomocy w walce z wirtualnym przestępcą? Cóż, niezależnie od wyniku zanosi się na bardzo pracowite lato…

Film Hosody, choć może nie jest typowym przykładem wakacyjnego kina, ma w sobie klimat japońskiego lata. Koncert cykad w upalne dni, rodzinne wieczory spędzane na werandzie… Ciepło aż bije z ekranu. Nie jest to jednak tylko zasługa letniej pory, ale również uczuć, jakimi darzą się bohaterowie. Przygotujcie się zatem na nagły skok temperatury ciała w trakcie seansu – zwłaszcza w okolicach serca.

7. Sakurasou no Pet no Kanojo

Czym byłoby lato bez odrobiny romansu? Jednak nie każda historia z miłością w tle tak świetnie wpisze się w wakacyjny klimat, a przy okazji pozostawi Was z uczuciem całkowitego spełnienia jak właśnie omawiana.

Sorata nigdy nie przejdzie obok kotka w potrzebie. Niestety, zasady jego wcześniejszego lokum zabraniały mieszkać ze zwierzętami – został zmuszony przenieść się do owianego okropną sławą akademika Sakura. Tam przyjdzie mu żyć z kompletnie pokręconymi współlokatorami, a pewnego dnia pozna również klasowej sławy artystkę, z którą zacznie spędzać coraz więcej i więcej czasu.

W Sakurasou wszystko idzie w naturalnym tempie. Nie ma rozkwitu uczuć z dnia na dzień, zaserwowano nam powolny rozwój emocji. Ba, to nawet nie jest jakiś główny motyw, tak po prostu wychodzi. Jak w prawdziwym świecie, prawda?

Zaufajcie mi, powiem młodzieżowo, nie ma bardziej wholesome anime od Sakurasou no Pet no Kanojo.

6. Barakamon

Wakacje na wsi. Wieczorne ogniska, spacery po lesie, kontakt z różną zwierzyną, wstawanie z pierwszym kurem, wypoczynek na bali – takiej z siana – i pocięta przez nią skóra, cóż za wspaniały klimat. Jeżeli jednak jesteście mieszczuchami bez szansy na kilkudniowy pobyt na wsi, powinniście zabrać się za anime Barakamon.

Zaznacie chwili wypoczynku wraz ze sławnym, lekko wypalonym i zagubionym kaligrafem – Seiem Hanadą. Niepowtarzalny klimat wiejskiej miejscowości, przemili mieszkańcy, trochę natrętne dzieciaki… A pod tym wszystkim kryje się pewna nauka, dzięki której może inaczej spojrzycie na swoje życie.

5. Amagi Brilliant Park

Co jeszcze, oprócz potężnych upałów, kojarzy mi się z latem? Parki rozrywki czy inne podobne “wesołe miasteczka”. Najróżniejsze karuzele, gotowana kukurydza, autka, diabelski młyn… Super sprawa, sami pewnie wiecie.

Zabawa się jednak kończy, gdy sam musisz prowadzić taki park rozrywki, a w dodatku wyciągnąć go z ruiny finansowej. Seiya Kanie, wyjątkowo narcystyczny i pewny siebie licealista, podemuje się tego zadania. Ma trzy miesiące, aby przywrócić Amagi do czasów świetności, a “pomogą” mu w tym różne istoty z innego wymiaru.

Jeżeli nie przekonała Was informacja, że Amagi Brilliant Park to anime o parku rozrywki, mogę dodać, że zobaczycie tutaj jeden z najlepszych odcinków basenowych!

4. Anohana

co obejrzeć w wakacje

Długie, letnie wieczory sprzyjają nastrojowi do rozmyślań. Stare, niedomknięte sprawy spadają na nas jak gwiazdy z nieba. Czasem jednak przeszłość usilnie nie chce dać o sobie zapomnieć, pomimo ciągłego jej ignorowania. Jinta, zamiast spędzać spokojnie wakacje z konsolą w ręku, musi użerać się z… Duchem zmarłej wiele lat temu przyjaciółki.

Nic jednak nie jest bezcelowe: okazuje się, że obecność Menmy – wspomnianej dziewczynki – ma ważniejsze zadanie niż tylko rozdrapywanie zabliźnionych rany. Kroczek po kroczku, swoją obecnością będzie pomagać odnowić dawno już pogrzebane relacje grupki przyjaciół.

Jeżeli szukacie czegoś mniej “zwiewnego”, powinniście sięgnąć po Anohanę. Ostrzegam jednak: fabuła to niesamowita przejażdżka emocjonalna, nie odpowiadam za ilość zużytych chusteczek po seansie! Ale kto wie… Może dzięki temu dziełu odnowiciel jakieś stare przyjaźnie?

3. Saint Young Men (Movie)

Iva

wakacje anime

Nie tylko zwykli śmiertelnicy potrzebują odpoczynku. Święci też bywają zmęczeni i żądni wakacyjnego relaksu, najlepiej w jakimś egzotycznym kraju. Dlatego pewnego razu Jezus i Budda postanawiają spędzić wczasy na Ziemi, a konkretnie – w Tachikawie, na przedmieściach Tokio. Ich wakacje trwają wyjątkowo długo, bo w filmie towarzyszymy im od kwitnienia wiśni aż do powitania Nowego Roku. Ale kto świętemu zabroni rocznych wczasów…?

Udając zagranicznych turystów, Syn Boży i jego oświecony kolega korzystają z lokalnych atrakcji, ile tylko mogą. Chodzą na wyprzedaże, odwiedzają gorące źródła, biorą udział w miejscowym matsuri, a nawet nawiązują znajomość z… członkami yakuzy. Jedyną rzeczą, która czasem zakłóca te beztroskie wakacje, jest szlachetna natura obu bohaterów. Spontaniczne cuda, jakich są sprawcami, są przyczyną wielu zabawnych nieporozumień lub krępujących sytuacji. Podobne zamieszanie wprowadza ich brak pojmowania niektórych reguł rządzących współczesnym światem. Mimo to założyciele buddyzmu i chrześcijaństwa wydają się raczej zadowoleni ze swojego urlopu i dobrze się na nim bawią.

Pełnometrażowa odsłona Saint Young Men to lekka i naprawdę sympatyczna komedia, która zrelaksuje Was i wprowadzi w prawdziwie wakacyjny nastrój. Nawet jeśli nie macie czasu na letnie wojaże, dzięki temu filmowi będziecie mogli spędzić roczne wczasy w Japonii. I to w jakim towarzystwie!

2. Higurashi no naku koro ni

Jacek 2.0

wakacje w anime

Lato to horrory i thrillery. Poza jesiennymi, deszczowymi nocami najbardziej upalne, duszne wakacyjne wieczory kojarzą mi się z opowieściami grozy. Dlatego też jedną z pierwszych rzeczy, która mi przyszła do głowy, gdy Leniwiec poprosił o jakieś polecenia na tę porę – było Higurashi. 

Wakacje roku 1983. Keiichi Maebara właśnie przeprowadził się wraz z rodziną do wsi spokojnej, wsi wesołej, japońskiej cichej prowincji – Hinamizawy. Tam, pomimo bycia nowym na dzielnicy, zapoznaje się z grupką dziewczyn, które spędzają razem wolny czas. Wszystko zdaje się piękną laurką powolnego, pozamiejskiego stylu życia. Jednak im bliżej festiwalu na cześć lokalnego bóstwa, tym bardziej tutejsze, niepokojące legendy stają się rzeczywistością. W końcu wsią wstrząsają morderstwa i znikający ludzie. Wszyscy, w tym jego przyjaciółki nabierają wody w usta, tak jakby poruszył tabu. Prawdziwe szaleństwo jednak dopiero ma nadejść…

Higurashi jest krwawe, brutalne i pełne gore. Sceny tortur, wymyślnych morderstw i poczucie paranoicznego zaszczucia. Odkrycie zagadki, która czai się za wydarzeniami, będzie prowadziło przez masę trupów. Jeżeli jesteście zaznajomieni z trendem w anime: cute girls do cute things, to prezentowane tutaj anime obraca ten motyw w: cute girls do bloody, crazy shit things. Nie dajcie się zwieść kresce, to nie jest przyjemna historyjka o grupce bohaterów przeżywających niewinne letnie przygody. Zamiast tego dostaniecie kawał solidnego thrillera psychologicznego, gdzie posoka leje się gęsto, a bohaterowie są kompletnie szaleni.

1. Grand Blue

anime na wakacje

Czym byłoby lato bez wypadu nad wodę? Zalew, jezioro lub morze to niemal nieodzowny punkt wakacyjnych wyjazdów. Jednak w tym przypadku przepiękne laguny i nurkowanie wśród raf oraz innej flory to nie wszystko… Wakacje to czas spontanicznych imprez oraz przesuwania swoich granic! 

Iori Kitahara, świeżo upieczony student, przekonuje się, że w życiu akademickim nie trzeba czekać na specjalne okazje, aby lały się hektolitry alkoholu. Do tego dwie śliczne, dalekie kuzynki, widoki opisywane w akapicie wyżej, koledzy-przegrywy… Oraz masa innych półnagich lub całkiem nagich facetów. No i niekończący się alkoholowy cug.

Jeżeli miałbym wybrać jeden tytuł, który ma w sobie kwintesencję całych wakacji, od razu wskazałbym Grand Blue.

Wakacje nigdy się nie skończą!

No dobra, skłamałem. Kiedyś nastanie ten okropny moment. W takich chwilach możecie śmiało powrócić do któregoś z wymienionych przez nas tytułów, aby raz jeszcze poczuć namiastkę lata.

Napiszcie w komentarzach lub na naszym Facebooku – Leniwa Popkultura, które serie według Was idealnie oddają klimat lata i powinny trafić na tę listę!

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o