Strangers From Hell: k-drama o drzemiących w nas potworach

Co sprawia, że tracimy zdrowy rozsądek? Koreańska drama Strangers From Hell jako genialny przykład procesu powolnego popadania w obłęd.

“To normalny pracowity człowiek”, “Facet był spokojny, może coś go denerwowało, ale nie wyglądał na jakiegoś raptusa”, “(…) fajny, sympatyczny, lubił wychodzić na piwo, lubił kabarety”, “Nie mogę na nią złego słowa powiedzieć. Dbała o syna, zakupy robiła. Dziecko było zadbane, ubrane.”, “On jest dobrym chłopakiem, ale traktowali go gorzej niż bezdomnego psa. Myślę, że gdyby miał inną żonę, to by alkoholu nie tknął.” To tylko kilka pierwszych z brzegu, prawdziwych, cytatów na temat osób podejrzanych o popełnienie morderstwa. Słyszymy je praktycznie za każdym razem, kiedy media donoszą o kolejnej potwornej zbrodni, która wydarzyła się za zamkniętymi drzwiami. Sąsiedzi, znajomi, rodzina; czy wszyscy naprawdę są tak naiwni, myląc się co do swoich najbliższych?

Drama Strangers From Hell podejmuje temat ludzkiej natury i bada, ile jednostka jest w stanie znieść, zanim pęknie, przekraczając granicę, zza której nie ma powrotu.

Artysta musi widzieć więcej

James Baldwin, amerykański pisarz i eseista, napisał kiedyś, że obowiązkiem artysty jest bacznie obserwować zmiany zachodzące na świecie, a także ostrzegać i informować społeczeństwo, byśmy mogli być na te zmiany gotowi.

Strangers From Hell to ekranizacja webtoon’u (cyfrowego komiksu, którego odcinki pojawiają się cyklicznie w Internecie) pod tym samym tytułem. Jego autorem jest Kim Yongki. Webtoon opowiada o młodym chłopaku z prowincji, który wprowadza się do obskurnego hotelu w sercu Seulu. Kim Yongki przyznał, że do stworzenia komiksu zainspirowało go pewne wydarzenie, którego doświadczył, mieszkając w goshiwon (małe i tanie pokoje, które studenci w Korei Południowej wynajmują, by uczyć się do egzaminów). Co takiego zaobserwował Kim Yongki, że zdecydował się ostrzec nas przed innymi ludźmi, a także naszymi własnymi demonami? Tego nie sprecyzował.

“Świat zamyka nas w pułapce roli, którą gramy, i bardzo trudno jest zachować czujność, zbudować dystans pomiędzy obrazem nas widzianych z zewnątrz i tym, kim jesteśmy w istocie.”

Szukając lepszego życia, Jong Woo (Im Si Wan) przenosi się do Seulu. Pokój, na który go stać to zatęchła dziura; łazienkę oraz kuchnię musi dzielić z sąsiadami, jak z najgorszego koszmaru, którzy ładują mu się w codzienne życie. Współpracownicy wydają się nieprzychylnie nastawieni od samego początku, a jego dziewczyna kompletnie nie ma dla niego czasu, sama będąc zawalona robotą.

Czy zastana przez Jong Woo rzeczywistość jest jednak naprawdę tak straszna, jak mu się wydaje? Czy po prostu nie umie sobie z nią poradzić, będąc nieprzystosowanym, niegotowym na wielki świat? Przecież wszyscy mają w życiu ciężko! Tylko że Jong Woo wcale nie jest słaby. Przykrym było obserwowanie, że przez wszystko musiał przechodzić sam. W takiej sytuacji, w jakiej się znalazł, nawet najsilniejsza osoba musiałaby pęknąć.

Z każdym odcinkiem Strangers From Hell rosło we mnie pytanie, ile ten chłopak jeszcze wytrzyma? Dlaczego nikt nie chce mu wierzyć, tylko zbywa każde słowo będące krzykiem o pomoc? Docierało do mnie wtedy, że pod płaszczykiem horroru drama pokazuje brzydką stronę ludzi, którzy patrzą na nas tylko z zewnątrz, nie rozumiejąc, przez co naprawdę przechodzimy w środku. Opowiada historię człowieka doprowadzonego do tego stopnia obłędu, że traci zdrowy rozsądek.

Strangers From Hell: Gaslight

Jedną z najgroźniejszych form przemocy psychicznej jest gaslight. Gaslight to manipulowanie człowiekiem zmuszając go do uwierzenia w coś, co niekoniecznie jest prawdą. Karmienie go kłamstwami i oszustwami, aż zacznie kwestionować własne zdrowie psychiczne. To forma tortur, które ciężko dowieść a przed którymi trudno się bronić.

Jako społeczeństwo również padamy ofiarami gasligthingu. Manipulowani kolorową prasą wpadamy w depresję. Przekonani, że nasze życie jest szare i nudne dajemy upust swojej złości. Wyżywamy się na tych, którym zazdrościmy. Pogrążając w ten sposób ich, jak i siebie.

Nauka nie ujawniła wiarygodnego sposobu przewidzenia, czy ktoś jest zdolny do popełnienia morderstwa oraz żadnych znaków ostrzegawczych wskazujących, że pozornie normalna osoba, jest na drodze do brutalnej przestępczości.

Co sprawia, że pękamy?

Wszystkim nam zdarzyło się wpaść w szał. Czy to utknięcie w korku, zbyt długa kolejka w sklepie po pracy, wkurzający szef. Czasami nawet taka głupota jak nie odstawiony do kuchni talerz. Pozorna rzecz, która może przelać czarę goryczy. Codzienny stres każdego z nas może uczynić bardziej wrażliwym na potencjalne zagrożenia oraz bardziej nerwowym. Nawet dobrzy, normalni ludzie, mogą zostać popchnięci do zrobienia czegoś okropnego, kiedy osiągną kres wytrzymałości.

Strangers From Hell zdaje się forsować tezę, że to nie miejsca są piekłem. Piekło to inni ludzie. 

Wszyscy mamy w sobie ciemność. Wszyscy mamy wewnętrzne myśli pełne złości i przemocy. Ale bycie człowiekiem oznacza walkę z tymi myślami. Niektórzy w końcu jednak się poddają, niekoniecznie dlatego, że są złymi ludźmi. Często właśnie przez to, jak są traktowani przez innych.

W każdym z nas drzemie zło

Według danych OECD Korea Południowa ma drugi co do wielkości wskaźnik samobójstw na świecie. 14 października 2019 roku życie odebrała sobie kolejna koreańska celebrytka, Sulli, ex członkini girlsbandu f(x). Tym samym powiększyła grono znanych osobistości, które przedwcześnie odeszły z tego świata z powodu samobójstwa. Jonghyun z zespołu SHINee, aktorki Jang Ja Yeon i Lee Eun Joo to tylko kilka większych nazwisk tej na smutnej liście. Nieudane próby samobójcze przeszli inni, jak Goo Hara (KARA) i T.O.P (Big Bang). 

Winą, za te wydarzenia najczęściej obwiniane są nienawistne komentarze publiki, na jakie wszyscy zostali wystawieni. Jak widać, nie trzeba łapać za nóż, by wyrządzić komuś krzywdę.

Stranger from Hell
Strangers From Hell, Lee Dong Wook

“Stałem się więźniem rozpaczy. Wołałem o pomoc, ale nikt nie słuchał.”

Jong Woo był zwykłym mężczyzną, ale padł ofiarą manipulacji ze strony mieszkańców Studia Eden. Idee w jego głowie, zasiewane przez lidera tej przerażającej grupy, Seo Moon Jo (Lee Dong Wook), trafiły na żyzną glebę, a odpowiednio pielęgnowane puściły korzenie.

Strangers From Hell stwierdza, że każda istota ludzka ma punkt krytyczny, a ludzie powinni się zatrzymać i słuchać, zamiast odrzucać ciche wołania o pomoc. Dopiero gdy wydarzy się coś strasznego, zaczynamy zdawać sobie sprawę, ile przeoczyliśmy. Drama doskonale ilustruje także ludzką naturę próby pozostania na szczycie. To, jak dla samoobrony i “świętego spokoju” jesteśmy gotowi poświęcić innych. Używając niekiedy pokrętnych metod.

Całe szczęście pozostawia też iskierkę nadziei. Nawet w najtrudniejszych momentach prawdziwy przyjaciel może pomóc nam zawrócić ze złej ścieżki. W Strangers From Hell tym przyjacielem była policjantka So Jung Hwa (Ahn Eun-Jin).

Pokój 303

Jeśli szukasz psychologicznego thrillera o powolnym spalaniu, zdecydowanie powinieneś obejrzeć Strangers From Hell. Akcja nie leci na łeb na szyję, ale to zaleta. Z ekranu wylewa się przerażająca atmosfera zabierająca widza na powolne popadanie w obłęd. Świetnie wyreżyserowane i nagrane, z fantastycznymi występami aktorów. Im Si Wan i Lee Dong Wook brylują jako dwie największe gwiazdy serialu. Ale nie są jedynymi wartymi wyróżnienia. Lee Jung Eun jako właścicielka Studia Eden (mogliście ją oglądać w tym roku jako pokojówkę w Parasite). Park Jong Hwan w podwójnej roli jako przerażający bliźniacy czy Ahn Eun Jin jako promyk światła w mroku i rozsądnie myśląca pani policjant. Aktorzy, scenarzysta i reżyser wykonali kawał rewelacyjnej roboty!

Odważycie się zamieszkać w Studiu Eden? A może już mieliście okazję oglądać tam pokój? Jak wrażenia?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o