Nowości Netflix. Jakie filmy i seriale warto obejrzeć w grudniu?

Nareszcie przyszedł grudzień! W powietrzu czuć pierniki i pomarańcze, w sklepach szał prezentowy i gdzieś tam na horyzoncie kuszą już swoim klimatem święta Bożego Narodzenia. Co poniektórzy zapytają: jak nie zwariować? Myślę, że znalazłem rozwiązanie. Netflix na grudzień zafunduje Wam przynajmniej jeden dzień przeleżany w łóżku.

Jeżeli interesują Was nowości, sprawdźcie też nasze inne teksty dotyczące seriali, filmów czy anime z platformy Netflix. Nie zapomnijcie również polubić naszej strony na Facebooku – Leniwa Popkultura, aby nie przegapić żadnych newsów!

Seriale:

Wiedźmin

Netflix na grudzień przygotował serialowy magnum opus polskiej fantastyki. Kość niezgody rzucona między rozsądnych fanów, tych, którzy uważają wytwór Andrzeja Sapkowskiego za słowiański, a Geralt to dwa miecze nosił cały czas. Mówiąc krótko: Netflix i jego wersja Wiedźmina.

Na warsztat zostały wzięte najważniejsze wiedźmińskie opowiadania, takie jak „Kwestia ceny”, „Ostatnie życzenie” czy „Miecz przeznaczenia”. Zobaczymy więc pierwsze spotkanie Geralta i Yennefer, pamiętną ucztę na zamku w Cintrze, rzeź w Blaviken czy spotkanie wiedźmina oraz księżniczki w brokilońskim lesie. Nie powinno zabraknąć także walki ze strzygą w Wyzimie, która to przyniosła Geraltowi największą sławę. Tomek Bagiński już raz, przy premierze pierwszej części gry o przygodach Białego Wilka, oddał klimat tego starcia. Niewątpliwe i teraz, jako producent wykonawczy, zadba o to, żeby pojedynek był esencją walki z potworami. 

Niestety Netflix nie poświęcił całego sezonu na opowiadania, bo pod koniec fabuła zaczyna już prawie zazębiać się z wydarzeniami z sagi – płonące sztandary Cintry zwiastują początek pierwszej wojny z Nilfgaardem. Mam jednak nadzieję, że adaptacja idzie w ten sposób na jakość, nie ilość i wykluczone jest traktowanie opowieści po macoszemu.

W Internecie pojawiły się też relacje recenzentów, którzy widzieli pierwsze pięć z ośmiu odcinków Wiedźmina. Embargo nałożone przez Netflix nie pozwala im powiedzieć zbyt wiele, ale większość zgadza się w kilku kwestiach. Henry Cavill świetnie wcielił się w rolę Geralta, sceny walki wypadły genialnie, a cała obsada i konstrukcja serialu dają radę. Ja sam mam nadzieję, że Wiedźmin będzie pełnokrwistą adaptacją i sporo rzeczy zostanie przedstawionych w nowym świetle. 

Premiera: 20 grudnia

Filmy:

Hotel Transylwania

Gdzieś w pięciogwiazdkowym hotelu dla wszelkiego rodzaju potworów zanosi się na coś wielkiego i hucznego. Oto córka samego Drakuli, Mavis, będzie obchodzić swoje 118 urodziny. Na tę wyjątkową okazję do hotelu Transylwania ściągają całe hordy przedziwnych stworów, aby wspólnie świętować.

Niespodziewanie jednak w okolicy pojawia się pewien średnio rozgarnięty, kudłaty podróżnik imieniem Jonathan. Ten do hotelu zawędrował aż ze świata ludzi… A jego obecność może sporo namieszać. Zarówno w przebiegu imprezy, jak i w życiowych planach rodziny wampirów.

Jeżeli istnieje osoba, która jeszcze nie miała okazji wejść w świat animacji Hotel Transylwania, w grudniu będzie miała do tego idealną okazję! Moim skromnym zdaniem pierwsza część prezentuje się najlepiej z całej trylogii. Jest niesamowicie zabawna, a postacie zróżnicowane i ciekawe. Ale przede wszystkim nie czuć, aby była robiona na siłę (jak jej kontynuacja).

Sam chętnie Hotel Transylwania obejrzę ponownie, ot, choćby dla sławnego: Blaa, bla, blaa.

Premiera: już dostępne!

Smętarz dla zwierzaków (1989)

Młode małżeństwo: Louis oraz Rachel Creed, wraz z dwójką swoich pociech – Ellie i Gagem, wprowadzają się do nowego domu przy wyjątkowo ruchliwej ulicy. Tuż przy posiadłości ciągnie się w głąb lasu tajemnicza ścieżka, prowadzącą do smętarza dla zwierząt. Sąsiad – Jud – tłumaczy, że spoczywają na nim pupile, które wpadły pod koła ciężarówek lub umarły śmiercią naturalną.

Jednak prawdziwa tajemnica kryje się znacznie dalej. Stare indiańskie cmentarzysko posiada niewyjaśnioną moc przywracania do życia. Tylko że czasem śmierć to najlepsze wyjście…

Smętarz dla zwierzaków (Pet Sematary) w reżyserii Mary Lambert to typowy, old schoolowy horror. Bohaterowie skazani na porażkę, zło czające się po kątach i wyjątkowo klimatyczna muzyka. Wszystko razem buduje niesamowite napięcie, które da się wyczuć nawet mimo pewnej kiczowatości filmu. 

Polecam dla fanów horroru, może nie jako wyjątkowo udaną pozycję, ale jako świetny przykład tego, jak dawniej straszono.

Premiera: już dostępne!

Anime:

CAROLE & TUESDAY: Part 2

Netflix na grudzień dla fanów anime przygotował drugą część Carole & Tuesday. Historia dwóch przyjaciółek, które połączyła miłość do muzyki, mknie do przodu. Popularność ich zespołu rośnie, ale równie mocno wzrasta konkurencja na scenie. Oprócz tego dochodzą wątki polityczne, które mogą nie tylko pokrzyżować plany młodych artystek, ale również drastycznie zmienić sytuację całego Marsa.

O Carole & Tuesday rozmawialiśmy niedawno z Jackiem na naszym kanale YouTube. Oboje doszliśmy do wniosku, że druga część anime jest odczuwalnie zapchana zbędnymi wątkami, lecz niepozbawiona udanych scen. Po więcej odsyłam do naszego podcastu!

Premiera: 24 grudnia

Teasing Master Takagi-san: Sezon 2

Jak najlepiej można wykorzystać okazje, gdy siedzi się ławkę w ławkę ze swoją gimnazjalną miłością? Cóż, można nawiązać głębszą znajomość… Albo jak to robi Takagi, dokuczać swojemu wybrankowi różnymi zawstydzającymi żarcikami. Z drugiej strony Nishikata nie pozostaje dłużny i obmyśla plan zemsty, który, niestety, zawsze spala na panewce.

W drugim sezonie dalej będziemy mogli obserwować tę “walkę” płci. Chociaż Nishikata wciąż nie opracował sposobu na rewanż, wierzy, że mądrość przychodzi z wiekiem i wkrótce uda mu się zatryumfować. Z drugiej strony – w szkole zaczynają pojawiać się pewne plotki, jakoby on oraz Takagi mieli się ku sobie.

Teasing Master Takagi-san to urocza seria z niebanalnym pomysłem na fabułę, a to w gatunku romans wcale nie jest takie oczywiste. Przyjemnie ogląda się losy bohaterów, przy okazji kibicując im obojgu. Jeżeli szukacie czegoś do zrelaksowania się, koniecznie sprawdźcie to anime!

Premiera: 6 grudnia

Nuta nostalgii:

Sonic X

Podczas misji, gdy nasi bohaterowie, na czele z jeżem Sonicem, próbują odbić z rąk Doktora Eggmana swoją przyjaciółkę Cream oraz siedem szmaragdów Chaosu, dochodzi do aktywowania mocy klejnotów. Te, niefortunnie, wysyłają jeża do świata ludzi. Tam Sonic spotyka młodego Chrisa Thorndyke’a, który uratował go przed utonięciem w przydomowym basenie.

Szybko okazuje się, że na Ziemi wylądowała również reszta drużyny oraz… Doktor Eggman! Jedynym sposobem na powrót do domu jest ponowne zebranie wszystkich szmaragdów Chaosu i użycie ich mocy.

Sonic X Netflix na grudzień

Jeżeli oglądałeś za dziecka Jetix, musisz kojarzyć serię Sonic X. W grudniu Netflix pozwoli fanom odświeżyć swoje wspomnienia, dodając do swojej oferty całą omawianą animację. Sam chętnie sprawdzę, jak serial wygląda po tylu latach od emisji i czy udało mi się zapamiętać przynajmniej większość fabuły.

Świetna okazja, aby odświeżyć sobie uniwersum przed zbliżającą się premierą filmu!

Premiera: już dostępne!

Netflix na Grudzień – co zniknie?

Na koniec kilka produkcji, których już w grudniu nie obejrzymy:

  • Wodogrzmoty Małe
  • Gwiezdne Wojny: Wojny Klonów
  • Ring 2
  • Fineasz i Ferb (12.12)
  • Californication (14.12)

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o