Miecz zabójcy demonów, Yakuza w fartuszku, Spy x Family | Manga Update #23

manga-update-23

Za oknami coraz gorszej. Wirus rozszalał się na dobre, a i pogoda nie sprzyja utrzymaniu zdrowia. W taką szarówę aż ciężko się zwyczajnie nie przeziębić. Polecamy większość czasu spędzać w domu. Ale jak zdobyć nowe mangi? Rozwiązanie tego problemu znajdziecie zarówno w Sklepie Waneko, jak i Yatta! Z obu stron bez problemu zamówicie wszystkie nowości, a przy okazji zaoszczędzicie kilka złotych na zakupach. My również z nich korzystamy, dzięki czemu powstają nowe odsłony serii Manga Updated!


Poprzednio zaszaleliśmy z ilością tytułów. Oprócz typowego zestawu shounenów od Kajetana, zarówno Jacek, jak i Kamila sięgnęli no bardziej emocjonalne wątki. Jeżeli lubicie dramaty czy romanse, koniecznie sprawdźcie ostatnie MU!

Manga Update #23

Dzisiaj z kolei wróciliśmy do klasycznych trzech tytułów. Niżej znajdziecie kilka słów o czwartym tomie mangi Miecz zabójcy demonów, kolejnych przygodach Yakuzy w fartuszku i cierpieniach młodego szpiega ze Spy x Family.

Zapraszamy!

Miecz zabójcy demonów | Tom 4

Moje ukochane trio już w komplecie! Nie wierzyłam, że tak odmienne od siebie postacie mogą ze sobą tak dobrze kooperować, a tu proszę bardzo. Występuje pomiędzy nimi zaskakująco dobra chemia i naprawdę dobrze się nawzajem uzupełniają – Tanjiro ze swoją boską wręcz dobrocią i cierpliwością, dzikość i nieokrzesanie Inosuke (swoją drogą jest prześlicznym materiałem na waif… Tzn. bardzo przystojnym chłopakiem) oraz tchórzliwość i realistyczne podejście do życia Zenitsu tworzą niezastąpiony pakiet. Intensywny i głośny, ale zabawny. W trakcie czytania miałam aż ochotę zatykać uszy, tak bardzo do mnie przemawiali.

Wracając jeszcze na chwilę do Inosuke, to początkowo miałam problem z odczytaniem tego bohatera. Z pewnością ma w sobie spore pokłady dzikiej, dosłownie, energii i motywacji do walki z potężnymi przeciwnikami o każdej porze dnia i nocy. Miło było dla odmiany zobaczyć go w delikatniejszym wydaniu, np. w interakcjach z babcią czy samym Tanjiro. Czasami mam wrażenie, że nasz protagonista mógłby śmiało stać się namiastką ojca dla tej całej zgrai, a oni nie mieliby zbytnio nic przeciwko temu.

Na przekór sobie

Może i na standardy tego świata Zenitsu jest okazem tchórza (no dobra, nie może, a na pewno), co nie zmienia faktu, że wydarzenia z góry Natagumo są naprawdę przerażające! Po pierwsze pająki. Po drugie jeszcze straszniejsze demoniczne pająki. Czy wspominałam już o pająkach? Na dodatek autorka nie oszczędza szczególnie naszych bohaterów i napotkanych przez nich innych członków oddziału Zabójców Demonów. Jeśli liczyliście na spokojniejszy arc, to się grubo myliliście. Ale nie rozczarujecie się. Jest krwawo, mrocznie, a zachowanie napotkanej „rodziny demonów” mocno niepokojące. Kolejny tom mangi Miecz zabójcy demonów zapowiada się fantastycznie!

Największą niespodzianką tego tomu był dla mnie właśnie Zenitsu. Na jego miejscu zemdlałabym z marszu, gdyby jakiś demon z ciałem pająka zaczął mi radośnie tłumaczyć jak okrutnie i boleśnie zmienię się zaraz w bezmózgiego marionetkowego pająka. On nie dość, że był w stanie wziąć się w garść (na śpiąco, ale liczy się!), to na dodatek w pięknym stylu pokonał przeciwnika. Do tej pory ta postać nieco mnie irytowała, jednak po poznaniu jego historii i prostej motywacji bycia potrzebnym dla kogokolwiek, trudno mi patrzeć na niego tak surowo, jak wcześniej. Chociaż mógłby coś zrobić z tą kochliwością, ale nie ma co za dużo na raz od niego wymagać.

Kamila

Leniwiec: Miecz zabójców demonów z każdą kolejną częścią staje się coraz lepszą mangą. Myślę, że to nie ostatnie zachwyty Kamili nad fabułą i postaciami z tego komiksu!

Yakuza w fartuszku | Tom 3

Organizacje nazywane mafią mają to do siebie, że nigdy do końca nie można z nich wyjść. Chociaż Tatsu zrezygnował ze swojego dawnego, przestępczego życia, ono wciąż jest gdzieś obok niego. Zahacza o nie np. W supermarkecie, gdzie spotyka ówczesną szefową gangu Torii – dziś raptem zwykłą ekspedientkę czy w parku, gdzie bawi się z psem swojego wcześniejszego bossa.

Codziennie życie Yakuzy od kuchni

Komedie takie jak Yakuza w fartuszku często cierpią na zmęczenie materiału. Gdy swój pomysł buduje się raptem na kilku cechach, bardzo łatwo jest ulec zwykłej rutynie i zamiast zapewniać czytelnikom zabawę – nudzicy ich. W pewnym sensie dotknęło to również przygód Tatsu. Gdy kolejny raz muszę czytać te same schematy, jak, powiedzmy, nazywanie mąki „białym proszkiem”, to przewracam oczami. To samo tyczy się gier słownych czy wykorzystywania mafijnego slangu. Wszystko poznałem już w poprzednich tomach i takie zabiegi nie robią na mnie wrażenia.

Całe szczęście autor nie wyczerpał jeszcze pokładów swojej wyobraźni! Pomysł ukazania mafiozów, których rzeczywistości zrzuciła z tronu aż do poziomu przeciętnego Kowalskiego, był super! Tak samo w przypadku Tatsu, który przebrał się za Mikołaja – może i nie było to nic odkrywczego, ale rozwinięcie wyłamywało się z przewidywalnych schematów. Spodobało mi się również, że tym razem poświęcono w tomiku więcej miejsca na relacje głównego bohatera ze swoją wybranką. Wciąż jednak czekam, aż dostaniemy początki ich relacji.

Jak potoczą się dalej losy nieśmiertelnego Tatsu? Cóż, ciężko przewidzieć, ale na pewno spotkamy go w sobotę na promocjach w Lidlu. A już niedługo i na naszych półkach w kolejnym tomie.

Jacek Leniwiec

Spy x Family | Tom 3

Życie szpiega również nie należy do najłatwiejszych, szczególnie jeżeli ma się taki talent do ściągania niebezpieczeństw, jak Loyd (kryptonim: Twilight). W odwiedziny przyjechał brat Yor – fałszywej żony głównego bohatera. Ten, kontynuując tradycję rodzinną, choć nie jest płatnym zabójcą, pracuje w tajnej policji. Nie trzeba chyba tłumaczyć, jak wielkie zagrożenie powoduje to dla misji Zmierzcha. Na szczęście, wydaje się, że bratem kieruje jedynie wielka miłość do swojej siostry.

Ale czy na pewno? Może to wszystko jest wielkim spiskiem, który ma zdemaskować Loyda? I jaką rolę odgrywa w nim Yor?

Życie w kłamstwie to potężny stres

Loyd naprawdę zaczyna świrować. Tak, jak na początku był opanowany i skupiony na swoim celu, tak z każdym tomikiem coraz bardziej zatraca się w niepewności. Doszło już do tego, że nawet zakłada podsłuch swojej udawanej żonie! Naprawdę dużo bardziej wolałem tę jego zimną i racjonalnie myślącą strone. Wtedy, gdy pewnie, stanowczo grał w tę grę pozorów. Oby tylko nie zatracił się w swoich analizach oraz teoriach spiskowych.

Na szczęście cały tomik jak zwykle rozładowuje Anya, która z kolei rozwinęła się w ciekawą stronę. Więcej „knuje”, szuka jakichś ułatwień w tej elitarnej szkole, a przy tym nie odrzuca swojej uroczej i zabawnej strony. Relacja z Damianem także idzie ku dobremu – nasz nadęty panicz stawia swoje życie na szali, ratując Anye przed potężnym rzutem w zbijaku. Ich „romans” jest przeuroczy.

Niedługo również w domu Forgerów zagości nowy, wielki i futrzasty osobnik. Ciekawe, co on dziwacznego wniesie do Spy x Family – znając autorkę, na pewno nie będziemy zawiedzeni!

A, no i koniecznie przeczytajcie misje dodatkowe! Postrzelony pośladek to było to, czego w tej mandze brakowało!

Jacek Leniwiec

A co Wy ostatnio czytaliście?

I to wszystko, co przygotowaliśmy na dzisiaj. Koniecznie dajcie znać, po które tomiki Wy sięgnęliście w tym tygodniu. A może macie jakieś mangi, które chcielibyście nam polecić? Napiszcie w komentarzach!

Nie zapomnijcie też odwiedzić naszej strony na Facebooku – Leniwa Popkultura. Znajdziecie tam między innymi podsumowania najnowszych odcinków takich serii jak Haikyuu! oraz Jujutsu Kaisen. Jeżeli chcielibyście posłuchać więcej o animowanej adaptacji mangi Miecz zabójcy demonów, zapraszamy na nasz podcast. Znajdziecie go również na Spotify.

Do usłyszenia za tydzień!

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments