Kusuriya no Hitorigoto, Spy x Family, Mairimashita! Iruma-kun – Manga Update #8

Hej, pamiętacie jeszcze o Manga Update? Pora go nieco odkurzyć, w końcu idą święta!

Zima wciąż jeszcze nie zaskoczyła drogowców, więc może chociaż my zaskoczymy trochę Was. Jak? Zdmuchując z serii Manga Update malutką warstwę kurzu, która na niej zalegała od ostatniego wpisu… Aż trzy miesiące temu! Nie kłamiąc, zwyczajnie nie udało się jej wcisnąć w grafik.

Ale nie żyjmy przeszłością. Jest grudniowa niedziela, czyli mój ulubiony dzień w tej porze roku. Dzień z kubkiem kakao, odkręconym grzejnikiem i czymś ciekawym do poczytania. W poprzedniej odsłonie mieliśmy coś dla każdego. Jacek z Kajetanem pisali kolejno o One Piecie – krótkie podsumowanie drugiego aktu sagi Kraju Wano – oraz o Beastars. Ja – Jacek aka Leniwiec – z kolei na warsztat wziąłem siódmy tom Grand Blue.

A w dzisiejszym Manga Update:

Zostałem całkowicie sam, ale to nie szkodzi. Dzięki temu miałem więcej miejsca, aby podzielić się z Wami moją opinią o dalszym rozwoju fabuły mang Mairimashita! Iruma-kun i Spy x Family. Nie zabrakło też czegoś zupełnie nowego. Tym razem sprawdziłem mangę o pewnej niepozornej zielarce – Kusuriya no Hitorigoto.

Zapraszam!


Jeżeli preferujesz komiksy zachodnie – sprawdź naszą serię Comics Update oraz nowy tekst Michała o francuskim, przezabawnym dziele pod tytułem Donżon. A także nie zapomni polubić naszego fanpejdża!

Kusuriya no Hitorigoto

Maomao, sama nie wiedząc, czy przypadkowo porwana, czy jednak sprzedana, trafia na dwór cesarza. Tam, jako niższa służąca, zajmuje się typowymi dla tej pozycji czynnościami, między innymi dbaniem o czystość w pałacowym haremie. Towarzyszą jej mieszane uczucia, jednak godzi się ze swoim losem. Chociaż, gdyby zapytać Maomao, wolałaby być przyuczać się na lekarkę.

Nagle roznosi się plotka, że harem jest przeklęty: już trójka dzieci cesarza odeszła z tego świata prędko po narodzinach. Aktualnie przy życiu został jedynie trzymiesięczny następca tronu oraz dwukrotnie starsza od niego księżniczka. Oboje z innych matek. Szepczą też, że doktor niedawno odwiedził salę jednej z nałożnic.

Maomao, zaciekawiona tematem, powoli zaczyna łączyć części układanki. Odkrywa w końcu, gdzie czai się trucizna, przekazuje potajemnie informację dalej… I zostaje osobistą służką faworyty cesarza – Lady Gyokuyou. Aż w końcu ten sam los, który zaprowadził ją do haremu, daje jej szansę na rozwój własnych umiejętności.

Kusuriya no Hitorigoto manga pl

Ziółka na uspokojenie

Kusuriya no Hitorigoto zapowiada się na interesujący komiks. Brak w nim wartkiej akcji, zamiast tego dostaniemy całkiem sporo dymków do czytania, a między nimi ciekawie wykreowaną główną bohaterkę. Faktycznie, sporo w jej życiu niefortunnych zdarzeń, ale Maomao wydaje się akceptować takie obroty akcji, a nawet czerpać z nich jakieś korzyści.

Na pewno pomaga jej w tym fakt, że jako jedna z nielicznych służek, potrafiła czytać i pisać. Jednak wizja tak znaczącego awansu może wlec za sobą nieprzyjemnie plusy ujemne. Pamiętacie, jak skończył Ned Stark, gdy nie kontrolował pałacowego życia? Cóż, Maomao raczej nie spotka podobny los, ale i ona powinna uważać na trujące bardziej niż puder intrygi. A nimi aż bije od całego haremu.

Kreska z Kusuriya no Hitorigoto przyciąga uwagę nie mniej niż fabuła, jednak podobny styl już gdzieś widziałem. W tym przypadku nie zaskoczy też odrobinka fanserwisu – w końcu akcja toczy się w haremie, prawda? Z kolei okładki mangi… Chciałbym te piękności zobaczyć kiedyś na moim regale!

Kusuriya no Hitorigoto manga

Jeżeli macie chwilę wolnego czasu, śmiało sięgnijcie po Kusuriya no Hitorigoto. Przygody pani doktor na pewno przypadną Wam do gustu!

Spy x Family

Po ostatnich wydarzeniach szanse na przyjęcie Anyi do ekskluzywnej szkoły dla bogatych i innych wysoko postawionych spadły niemal do zera… Niemal, ponieważ dzięki poparciu dyrektora, Anya trafia na pierwsze miejsce listy rezerwowych. Stamtąd już prosta droga do podjęcia edukacji. Ale prawdziwa walka dopiero się zacznie. Gdzie? Wśród rówieśników z ego równym zasobności portfela rodziców.

Po udanej misji należy się chwila luzu – szczególnie małej Anyi. Ta, w nagrodę, stwierdza, że chciałaby zostać porwana do wielkiego zamku, a następnie uratowana przez jakiegoś bohatera. Na stanowisko wybawcy mianuje Loida. Z kolei porywaczem zostanie mama (po kilku kieliszkach szampana). A przypominam, że z zawodu jest płatną morderczynią. Co więc robi Loid, aby spełnić marzenie przybranej córki? W chwilę ogarnia pałac jak z bajki, a w nim mały “bankiet”.

Ciepło rodziny

Wyjątkowo przyjemnie jest patrzeć, jak trójka dobranych z przypadku ludzi, zaczyna tworzyć niemal perfekcyjną rodzinę. Nawet jeśli tylko na pozór. Podejście Loida oraz Briar do małej Anyi rozgrzewa serce i założę się, że ujmie nie tylko studentów pedagogiki. Spy x Family jest jak ciepły kocyk w zimowy dzień.

Z drugiej strony wciąż nie można zapomnieć, że głównym zadaniem całego tego zamieszania jest zamordowanie konkretnej osoby. Kompletnie nie jestem gotowy, aby którakolwiek z postaci się za nie zabierała. To na pewno zostawi rysy na obrazie rodziny jak ze snów. I chociaż byłoby to zdecydowanie nienajlepsze posunięcie, chciałbym, aby ta misja rozwiązała się jakoś sama z siebie. Naprawdę.

Mairimashita! Iruma-kun

Pierwszy tom urwał się w takim momencie, że czytelnik po prostu MUSI dowiedzieć się, co będzie dalej. Co to za magiczny pierścień, który Iruma otrzymał za swoją pierwszą osiągniętą rangę? Czy ma coś wspólnego z pustym tronem Lorda Demonów? A może przyniesie więcej problemów niż pożytku?

O tym mogliśmy przekonać się właśnie w drugim tomie Mairimashita! Iruma-kun. Oczywiście, drobna biżuteria spowodowała, że o głównym bohaterze zrobiło się jeszcze głośniej. Do tego stopnia, że na celownik obrała go sobie sama przewodnicząca rady uczniowskiej. Od dzisiaj jej zadaniem będzie zdemaskowanie prawdziwej tożsamości Irumiego. Lecz ich dalsze losy musicie odkryć sami.

Ponadto pokazano, jak wygląda egzamin na wyższą rangę, a przed bohaterami wybór kół naukowych i zbliżający się festiwal.

Władca pierścienia

Drugi tom Mairimashita! Iruma-kun okazał się jeszcze lepszy od pierwszego. Gdy czytelnik zadomowi się już lekko w świecie demonów, autorka – Nishi Osamu – zaczyna sypać jak z rękawa kolejnymi jego elementami. Fabuła nie ogranicza się już jedynie do Irumy i jego egzystowania, a porusza też na przykład temat postrzegania ludzi przez demony oraz różnic między oboma wymiarami. Ba, śmiało też zaczyna potrząsać Irumą, aby ten wreszcie zaczął ogarniać swoje życie – tak w wielkim skrócie.

I to wszystko prowadzi do niesamowitej ewolucji postaci raptem na łamach jednego tomu. Wisienką na torcie okazał się zdeterminowany wzrok protagonisty – to coś, czego w tej mandze nie było jeszcze nigdy, a czego brakowało.  

Mairimashita iruma kun Kusuriya no Hitorigoto manga update

Myślę, że na razie zrobię małą przerwę od Mairimashita! Iruma-kun. Komiks wychodzi już w Polsce dzięki wydawnictwu Studio JG, a muszę mieć go w kolekcji. Poczekam, aż polskie wydanie nadgoni to, co już przeczytałem i wrócę do Was z przetłumaczonym tomikiem!

Manga Update #8

W tym miejscu postawimy kropkę. Mam nadzieję, że któreś z podanych tytułów przypadnie Wam do gustu. W szczególności polecam Kusuriya no Hitorigoto. Komiks z pomysłem na siebie, a przede wszystkim niebanalną, wciągającą fabułą. Na pewno o nim tu jeszcze usłyszycie.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments