Koreańskie filmy ostatniej dekady: co jeszcze warto zobaczyć?

Kino koreańskie od dawna zachwycało krytyków, ale dopiero niedawno zaczęło coraz śmielej wchodzić na salony szerokiej publiki. Wszystko za sprawą sukcesu Bong Joon Ho, reżysera takich filmów jak Snowpiercer, Okja czy, wyróżnionego w tym roku czterema Oscarami Parasite. Quentin Tarantino umieścił dwa koreańskie tytuły w 20 najlepszych według niego filmów wszechczasów. Oldboy, Opowieść o dwóch siostrach, Zagadka zbrodni czy Braterstwo broni figurują jako koreańskie klasyki, które warto znać.

Osobiście przerzuciłam się na kino koreańskie prawie osiem lat temu, więc dziś chciałabym polecić Wam kilka wartych uwagi tytułów z ostatniej dekady. 

Jak pewnie mieliście okazję się przekonać, u Koreańczyków pojęcie gatunku filmowego to raczej tylko sugestia. Siadając do komedii, seans możemy zakończyć nieźle zapłakani, a w trakcie dramatu zdarzy się nam pokładać ze śmiechu. Filmy, które polecam, postaram się uporządkować gatunkowo, jednak pamiętajcie — wybieram nastrój przeważający, ale nie jedyny.

Komedia:

Luck Key | 2016 | reż. Lee Gye-Byeok

Remake japońskiego filmu z 2012 roku. Hyung Wook to zabójca na zlecenie. Jeden z najlepszych w swoim fachu. Jae Sung to młody aktor mający problemy ze znalezieniem pracy. W wyniku nieszczęśliwego wypadku panowie zamieniają się na tożsamości, ale tylko jeden z nich zdaje sobie z tego sprawę.

Jeśli wydaje się wam, że znacie wszystkie schematy tego typu filmów, to tu będziecie miło zaskoczeni. Luck Key to zabawna komedia pełna akcji a jej największą gwiazdą jest Yu Hae Jin, który udowadnia, że żaden gatunek filmowy mu niestraszny.

Spellbound | 2011 | reż. Hwang In-Ho

Fantastycznie koreańskie połączenie gatunków takich jak dramat, horror i komedia romantyczna. Film o prześladowanej przez duchy dziewczynie i ulicznym magiku, który ją zatrudnia, to wyjątkowo śmieszna produkcja, na której będzie można również podskoczyć ze strachu i uronić łezkę. Do tego śliczna i niezwykle popularna Son Ye Ji w roli głównej. Partnerujący jej Lee Min Gi odkupił się w moich oczach po fatalnym występie w filmie For the Emperor, gdzie kompletnie dał się zdominować występującemu na drugim planie Park Sung Woong.

Akcja:

Midnight Runner | 2017 | reż. Kim Joo-Hwan

Dwaj kadeci szkoły policyjnej, różniący się praktycznie wszystkim, wychodzą pewnego wieczoru do klubu nocnego i zostają świadkami porwania. Czy uda im się zastosować zdobytą wiedzę teoretyczną w praktyce?

Koreańskie podejście do filmów z gatunku buddy cop movies, który jednocześnie powiela schemat, ale przedstawia go w bardzo świeży sposób. Mamy w filmie dużo akcji, jak i humoru, ale nie zabraknie mroczniejszych motywów. Do tego duet młodych i popularnych, jak również bardzo zdolnych, Koreańskich aktorów: Kang Ha Neul jako mózgowiec i Park Seo Joon jako mięśniak.

The Pirates | 2014 | reż. Lee Suk-Hoon

Kiedy wieloryb połyka królewską pieczęć piraci, bandyci i gwardia ruszają w pościg za ssakiem. 

Powstali na fali popularności Piratów z Karaibów, koreańscy Piraci może nie zachwycają aż tak budżetem, ale na pewno bawią równie mocno. Momentami płakałam ze śmiechu z nieporadności, szczególnie grupy bandytów. Warto dodać, że w filmie pojawiają się już wspomniane przeze mnie nazwiska jak: Yu Hae Jin i Son Ye Jin. W głównej roli męskiej Kim Nam Gil jako Szalony Tygrys. 

The Man From Nowhere | 2010 | reż. Lee Jeong-Beom

Przez nieodpowiedzialne zachowanie swojej matki, mała So Mi, zostaje porwana przez gang handlarzy narkotykami. Pomóc dziewczynce może tylko facet z lombardu.

Leon Zawodowiec czy Człowiek w Ogniu to będą najszybsze skojarzenia z tym tytułem. Osobiście jestem Człowiekiem Znikąd zachwycona. Idealnie miesza to, co koreańskie, z tym, co znane i opatrzone w amerykańskim kinie. Rewelacyjne sceny akcji, szczególnie pojedynek na noże w marmurowej sali i bardzo dobre aktorstwo w wykonaniu Won Bina i młodziutkiej Kim Sae Ron. Polecam z całego serca.

Gangsterski:

A Better Tomorrow | 2010 | reż. Song Hae-Sung

Koreańskie spojrzenie na jeden z najbardziej znanych filmów Johna Woo, pod tym samym tytułem.

Kim Hyuk uciekł z Korei Północnej, zostawiając za sobą rodzinę. Żyje jako handlarz bronią i korzysta z życia pełną parą. Kiedy odkrywa, że jego młodszy brat Kim Chul, został policjantem, jego życie zostaje wywrócone do góry nogami.

Przyznaję, że podobał mi się bardziej niż oryginał. W scenach akcji nie ustępuje hitowej produkcji Johna Woo. Dodatkowo jest od niej dłuższy o około pół godziny, mocniej podkreślając dramaturgię relacji między bohaterami.

Honorowe wyróżnienie

New World – ze względu na obsadę i niezwykle wciągającą fabułę. Jeden z najlepszych filmów gangsterski z Korei.

Asura: Miasto szaleństwa | 2016 | reż. Kim Sung-Su

Skorumpowany policjant znajduje się w między młotem a kowadłem, kiedy burmistrz miasta “prosi” go o pomoc. Kto wyjdzie zwycięsko z całego pojedynku, a kto zmieni zdanie co do swojej lojalności, zaglądając maczecie w oczy? 

Korupcja na najwyższych szczeblach to coś, o czym Koreańczycy uwielbiają opowiadać. Nie powinno więc dziwić, że Asura to film w gwiazdorskiej obsadzie. Brutalny, mroczny i przytłaczający obraz walki na najwyższych szczeblach. Trup ściele się gęsto, a pętlę zaciskającą się na szyi głównego bohatera czujemy razem z nim.

Horror:

Porwana pamięć | 2017 | reż. Jang Hang-jun

Młody chłopak próbuje odkryć, co stało się z jego bratem, który został porwany i wrócił po 19 dniach.

Wyprodukowany przez Netflix film ma wszystko, co najlepsze, jeśli chodzi o kino koreańskie. Pierwszy raz od dawna dałam się reżyserowi zrobić w bambuko i zbierałam szczękę z podłogi podczas plot twistu. Wyjściowy gatunek to thriller, ale będzie tu wszystko – dramat, akcja, psychologia, horror (raz aż wrzasnęłam). Kim Moo Yeol miał mi dużo do udowodnienia po tej maskarze zwanej My Beautiful Bride (i udowodnił) a Kang Ha Neul, każdą rolą utwierdza mnie w przekonaniu, że powinnam zostać jego fanką.

Honorowe wyróżnienie

Lament – Opętania i szamani w zabitej dechami wiosce. Poza rewelacyjną historią, świetne spojrzenie na wierzenia Koreańczyków.

Bedevilled – niezwykle brutalna opowieść o kobiecie doprowadzonej do ostateczności. Polecam, jeśli ktoś twierdzi, że w kinie brakuje “silnych postaci kobiecych”.

Koreański film online

Dramat:

Służąca | 2016 | reż. Park Chan wook

Za filmwebem: „Za namową oszusta dziewczyna zatrudnia się jako służąca arystokratki, by pomóc mu ją w sobie rozkochać.”

Dwie i pół godziny świetnego seansu. Właściwie mogę tylko chwalić ten film z każdej strony, bo wykonany jest fenomenalnie. Minusem według mnie jest końcówka — miałam nadzieję, że Park czymś jednak zaskoczy, ale tak się nie stało. Koreańczycy potwierdzają tym tytułem wysoki poziom ich rodzimego kina.

Collective Invention | 2015 | reż. Kwon Oh Kwang

Film o człowieku rybie, ale bez baśniowej otoczki (i nikt z nim nie uprawia seksu).

Choć przekaz filmu nie jest odkrywczy, ot — jednostka jest nikim dla wielkich firm i w obliczu wielkich pieniędzy, to jednak los Gu Parka, który powoli zamienia się w rybę, jest smutny i przejmujący. Oczywiście z typowym dla Koreańczyków humorem w najmniej odpowiednich momentach. W roli głównej, znany z popularnego programu rozrywkowego Running Man — Żyrafa, czyli niezawodny Lee Kwang Soo.

New Trial | 2017 | reż. Kim Tae Yun

Młody chłopak zostaje wrobiony w zbrodnię, której nie popełnił. Po latach pewien prawnik wietrzy szansę kariery na pomocy wywalczenia odszkodowania za niesłusznie spędzone w więzieniu lata.

Film na podstawie prawdziwej historii. Dobrze zrobiony i zagrany, ale z kapci nie wyrywa. Uderza w typowe emocjonalne tony, niejednym widzem pewnie zatrzęsie, inni powiedzą „ale to już tyle razy było.” Gdyby nie był na faktach, byłabym zawiedziona scenariuszem.

Honorowe wyróżnienie

Pandora – w skrócie można napisać, że to film o relacji jednostki z elektrownią atomową. Zaintrygowani?

Pieta – film Kim Ki Duka, jednego z najbardziej znanych koreańskich reżyserów, to brutalna opowieść o matczynej miłości i zemście. Wyżyna z emocji. 

Ujrzałem diabła – historia psychopatycznego mordercy, który znajduje się na celowniku agenta koreańskich służb specjalnych. Grają Choi Min Sik (Oldboy) i Lee Byung Hun. Chyba ciężko o większe nazwiska wśród Koreańskich aktorów. 

Koreańskie filmy

Koreańskie filmy na wieczór

Oczywiście, na tej liście mogłoby znaleźć się jeszcze sporo produkcji. Których? To już zadanie dla Was! Napiszcie nam w komentarzach lub na stronie Facebook – Leniwa Popkultura, które filmy według Was zasługują na miano dzieła dekady.

A jeżeli dopiero zaczynacie przygodę z koreańską kinematografią, osobiście polecam zacząć od komedii, żeby powoli wprowadzać się w nietypowe i nieopatrzone przez zachodniego widza schematy kina koreańskiego.

Lista jest całkowicie subiektywna. Macie prawo się z nią nie zgadzać, jednak proszę, abyście uszanowali zdanie innych. Do usłyszenia!

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments