Beastars, One Piece, Grand Blue – Manga Update #7

Przyszedł wrzesień i po wakacjach zostały tylko piękne wspomnienia. Dzisiaj nawet studenci czują już na karkach zimne powiewy jesiennego powietrza, które nieubłaganie zwiastują początek zimowego semestru.

Nie ma co się jednak tym teraz przejmować. Nadeszła niedziela, dzień odpoczynku, a z nią kolejny Manga Update. W poprzedniej części wróciliśmy do kilku omawianych już mang – między innymi Spy x Family czy Tokyo Shinobi Squad. Nie zabrakło też czegoś nowego, bo Jacek 2.0 napisał dla Was o świetnej mandze – We Shall Now Begin Ethics.

A w dzisiejszym odcinku:

Najnowsze rozdziały mangi Beastars, a także omówienie drugiej części sagi kraju Wano w One Piece. Na koniec kolejny świetny tomik Grand Blue.

Jeżeli bardziej interesujesz się anime – koniecznie zerknij na naszą stronę na Facebooku. Tam, zamiast komiksów, omawiamy najnowsze odcinki popularnych serii.

Miłego czytania!

Beastars (ch. 133-143)

Manga autorstwa Pani Itagaki Paru to niewątpliwie jedna z moich ulubionych serii – bez podziału na jakiekolwiek kategorie. Kocham ten tytuł całym serduszkiem. Skaczę z radości każdego dnia, gdy uświadamiam sobie, iż już w październiku otrzymamy animację. I czekam niecierpliwie, aż tomiki zaczną pojawiać się na naszym rynku, bym mógł zbudować z nich ołt… Żeby położyć je na półce z innymi.

Skąd więc tak długa przerwa? Nowych chapterów Beastars nie tykałem prawie przez całe wakacje i miało to związek z pewnym zmęczeniem materiałem – nie ową serią samą w sobie, ale chłonięciem mang. Kilka dni temu wróciłem do nadrabiania licznych rozdziałów z wielu różnych gatunków i na pierwszy ogień musiały pójść przygody Legosiego. 

Beastars leniwiec

Pomimo kilku miesięcy rozbratu, świetny charakter wilka dalej pasuje mi idealnie. Wszystko w tej mandze dopięte zostało na ostatni guzik, a każdy element zazębia się z następnym i chodzi płynnie, jak dobrze naoliwiony mechanizm. 

Tak też czyta się Beastars…

Wyjątkowo płynnie! Co przyniosło ostatnie 10 chapterów Beastars? Całą masę akcji, przemyśleń oraz rozterek głównego protagonisty, a więc to, za co serię kocham. Około 130. rozdziału Legosi został postrzelony przez Melona. A moją przerwę zapoczątkował moment, gdy w śnie ukazała się jego nieżyjąca już mama. 

Rozmowa z nią przyniosła nam całe mnóstwo odpowiedzi na wiele pytań i kolejne szczegóły z owianego dotychczas tajemnicą dzieciństwa bohatera. Przedstawione sceny kolejny już raz utwierdziły mnie w przekonaniu odnośnie do intencji autora, który stara się przedstawić nasze społeczeństwo w krzywym zwierciadle. Podobny zabieg zastosował Sui Ishida w przypadku Tokyo Ghoula, o czym pisałem w osobnym artykule, do którego zapraszam.

Beastars new chapter

Nie mogło zabraknąć także wartkiej akcji!

Nie chcąc za bardzo zagłębiać się w fabułę, bo polecam każdemu zabrać się za ów tytuł samemu, napiszę tylko, iż nasz wilczek miał wiele przygód. Na przestrzeni tych kilku krótkich chapterów leczył złamane serce, pływał z rekinami, zrobił sobie tatuaż, a nawet dogadał się z mafią panującą na terenie Black Market! 

Beastars manga pl

To jednak tylko(!) wątek głównego zwierzaka. Niemałe role mieli tu także jego dziadek, Louis czy Juno. No, a warto nadmienić, że przyszłość zapowiada się tylko lepiej. Beasters przyzwyczaiło mnie do tego, że trzyma stały poziom, a jedyne zmiany, to wzrost poziomu. Ciężko mi spekulować, co będzie dalej, ponieważ nieprzewidywalna natura autora już niejednokrotnie rozłożyła mnie na łopatki. 

Jeśli nie zapoznaliście się jeszcze z tą serią, to nie czekajcie na anime, nie opłaca się tracić tych trzech tygodni. Moglibyście spędzić je z jedną z najlepszych serii, jakie kiedykolwiek wydano w branży japońskiego komiksu. Obowiązek, dla każdego fana tamtejszej popkultury. 

Kajtii

One Piece | Saga Kraju Wano, akt drugi

Po wprowadzeniu nas  w świat Kraju Wano i przedstawieniu panujących tam zasad przyszła pora na rozwinięcie, które w zeszłym tygodniu ujrzało swoją konkluzję. Drugi akt opowieści o przygodach Słomianych Kapeluszy w państwie pod butem jednego z czterech Morskich Imperatorów – Bestii Kaido, przyniósł masę rewelacji oraz popchnął całość w intrygującym kierunku. 

Kolejno: Luffy wraz z Kapitanem Kiddem lądują w obozie pracy, gdzie każdy na własną rękę próbuje znaleźć sposób, by wydostać się z więzienia. Przy okazji nasz protagonista wykorzystuje ciężkie warunki bytu i trenuje do następnej konfrontacji z Yonko.

Big Mom na wycieczce

Zresztą, to nie był jedyny wątek w tej części. O nie! Przede wszystkim po nieudanym ataku na Wano Big Mom traci pamięć. Lekko podtopioną oraz pozbawioną przytomności na plaży znajdują w tym mizernym stanie Chopper, Momonsuke i Tama. Po chwilowej panice okazuje się, że ta rzeczywiście ich nie rozpoznaje, a wręcz traktuje całkiem przyjaźnie. Doprowadza to ostatecznie do całej lawiny zdarzeń, która kończy się potężnym sojuszem między Kaido i piratami Big Mom! Co dalej z tego wyniknie? Ciężko powiedzieć, ale Oda stawia na potężne działa fabularne. 

Przygotowania do buntu

Osią było jednak wciąż przygotowanie pola do wypowiedzenia walnej bitwy z siłami Kaido oraz ostatecznego wyzwolenia Wano. Co najlepsze, każdy z naszych głównych bohaterów miał coś do roboty. Ich odnajdywanie się w konspiracji dawało masę frajdy przy śledzeniu opowieści. Przy okazji Zoro, Sanji i sam Luffy dostali solidne power-upy, które pozwalają nam zgadywać, że tym razem będą w stanie stanąć w szranki z Yonko i jego poplecznikami. Także Kin’emon gromadzi wszystkich pozostałych przy życiu samurajów, którzy zachowali lojalność wobec Momonsuke. Dodatkowo dostaliśmy kolejne skrawki historii tego lądu oraz co przeżywali mieszkańcy oraz podwładni klanu Kozuki, gdy musieli działać w ukryciu. 

A, byłbym zapomniał: Luffy dostaje scenę, gdzie bez problemu dostrzegamy w nim przyszłego Króla Piratów. Charyzmatycznego lidera na skalę globalną, a nie tylko kapitana wesołej gromadki na drobnym stateczku. 

Co dalej?

W tym tygodniu Oda również spuścił gigantyczne bomby, które zatrzęsły światem One Piece. Zakończyło się spotkanie królów na Reverie i to z przytupem. Jednym zdaniem: na chwilę opuszczamy Wano, aby zerknąć, co się działo na świecie, podczas gdy Słomiane Kapelusze przeżywały swoje przygody w zamkniętym kraju. Okazuje się bowiem, że instytucja Shichibukai zostaje rozwiązana! Piraci, którzy do tej pory współpracowali z World Govt., znów znajdują się poza prawem, a Marines mają za zadanie ich schwytać. Co więcej, tuż po konferencji doszło do pewnego incydentu, w który zamieszany jest Sabo i księżniczka Vivi wraz z ojcem. Na razie nie wiemy jednak co dokładnie się wydarzyło. 

Generalnie – dzieje się! I wydarzenia naprawdę przyśpieszają tak, że czuć wejście One Piece w swoją finałową fazę. Może to jeszcze nie widać końca na horyzoncie, ale na pewno ku niemu nieuchronnie zmierzamy. 

Jacek 2.0

Grand Blue tom 7

Tomik, mimo że rozpoczyna się wyjątkowo spokojnym chapterem – ot, bohaterowie w ulewny dzień przesiadują w domu, przygotowują obiad i gadają o dupie Chisy (to nie była parafraza, naprawdę o tym toczy się rozmowa), to akcja szybko nabiera tempa. 

Otóż młodsza siostra Ioriego, zmartwiona losem swojego starszego brata na studiach, postanawia wpaść w odwiedziny. Z pozoru urocza, roztaczająca wrażenie, jakby była zakochana w swoim braciszku nie mniej niż Nanaka w pani z pierwszego akapitu… Tak naprawdę szczerze go nienawidzi. I zrobi wszystko, aby utrudnić mu życie.

Gdy bohaterowie wspomnieli o siostrze głównego bohatera, spodziewałem się do bólu przerysowanej postaci. Typowej, młodszej, zazdrosnej siostry, która nie robi nic, prócz wkurzania czytelnika. A co dostałem? Jej przeciwieństwo, które zresztą też często widzimy w podobnych dziełach. W tym wszystkim jednak zaskakuje mnie wciąż Kenji Inoue, który kolejny raz, zupełnie nienachalnie, do tej komediowej mangi o piciu na golasa, przemyca pewne wartości oraz jak nie boi się wychodzić na przekór temu, czemu czytelnik może się spodziewać.

Bo mnie, nie ukrywam, zaskoczyło, że zamiast głupkowatych żartów, dostajemy piękny obraz rodzinnych więzów, podszytych równie rodzinnymi żalami. Sięgającymi głębiej, niż relacje brat-siostra, a mocno zahaczające o kwestie odpowiedzialności za niechciany w przyszłości spadek czy brzemię, którego nikt za bardzo nie chce nosić.

Do dzisiaj jednak nie rozumiem, jak pisarzowi pokazał również, że potrafi zrobić chapter pozbawiony rozbierania się czy hektolitrów alkoholu. Jestem w szoku.

Żeby trochę zrównoważyć ten balans, osoba odpowiedzialna za rysunki – Kimitake Yoshioka – przygotował kilka rysunków, które na pewno przypadną do gustu męskiemu gronu odbiorców.

Jacek aka Leniwiec

Manga Update #7

Dotarliśmy do końca. Mam nadzieję, że Beastars, One Piece lub Grand Blue zapewnią Wam rozrywki na najbliższe dwa tygodnie. Macie słowo leniwca, że wymienione mangi na pewno Was nie zawiodą.

A tymczasem zapraszam za tydzień na Comics Update i powodzenia w roku szkolnym!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o