Ballad x Opera, Spy x Family, Shirayuki | Manga Update #19

Wakacje na gałęzi zamykamy kolejną odsłoną serii Manga Update. Mamy nadzieję, że udało Wam się odpowiednio odpocząć, a Wasze regały z mangami urosły wprost proporcjonalnie do ilości spontanicznych spotkań ze znajomymi! Nam nie zabrakło ani jednego, ani drugiego, ale z racji tematyki strony, opowiemy jedynie, co ciekawego przeczytaliśmy w ostatnim czasie.

Poprzednim Manga Update zabraliśmy Was w ulubione klimaty naczelnego leniwca. Pojawiła się Yotsuba, Księga przyjaciół Natsume oraz Naruto.

Manga Update 19

Tym razem naczelny przygotował inne, ale wciąż świetne tytuły. Dzisiaj poczytacie nieco science-fiction w kolejnym tomie Dimension W. Spy x Family przygotuje Was na powrót do szkoły. A na deser – masa ładnych chłopców w sierpniowej nowości wydawnictwa Kotori, czyli Ballad x Opera. Z kolei Kamilka, którą możecie już kojarzyć z recenzji mangi Odrodzona jako czarny charakter w grze otome napisała kilka słów o 12 tomie komiksu Shirayuki. Śnieżka o czerwonych włosach.

Zapraszamy!

Dimension W | Tom 14

O poprzednim tomie Dimension W pisałem dla Was w notce na naszym Facebooku. Wielkim skrócie był to tomik skupiający się na poszukiwaniach, podchodach, mrocznych intrygach i… teoriach spiskowych. Bohaterowie przedarli się za mury nowo powstałej sekty anty ogniwowej (Mabuchi krytykował ogniwa zanim to zaczęło być modne!). A jak się pewnie domyślacie, każde takie ugrupowanie kryje jakieś tajemnice. Cóż, dla bohaterów poznanie ich nie skończyło się zbyt dobrze, a tymczasem gdzieś w innej części świata zaczęto polować na Zbieraczy.

Kontynuacja z kolei jest niemal przepełniona akcją. Nie pamiętam kiedy ostatnio aż tyle się działo przez calutki tomik. Z jednej strony Syndykat wykonuje ruch i atakuje siedzibę księcia Salby, z drugiej – cały świat pogrąża się w potężnym trzęsieniu ziemi. A z trzeciej? Z trzeciej Mabuchi wraz z ekipą lądują w podziemnym świecie. Co na nich czeka? Morderczy labirynt.

Małymi kroczkami ku końcowi świata

Czternasty tom dał upust napięciu, które zbierało się w czytelnikach już od dłuższego czasu. Wreszcie widmo końca świata jest na wyciągnięcie ręki, a nie stanowi jedynie straszaka. Widzimy prawdziwą siłę Syndykatu. Widzimy, co dzieje się z planetą i od razu dostajemy wyjaśnienie, dlaczego tak się dzieje. Autor nie zapomina o potędze bohaterów, których wykreowała – są pewne bariery, których nie przeskoczy nawet siła przyjaźni, a co dopiero raptem byle specjalnie przeszkolony żołnierz. 

Na sam koniec dostajemy na tacy backstory “przydupasa” a.k.a. Elizabeth Greenhough Smith. Tak się składa, że nasza urocz blondynka ma wiele wspólnego z miejscem, do którego wywożono wszystkich Zbieraczy. Co dokładnie? Nie mogę Wam zdradzić! Jednak fani Losera na pewno się tym tomem nie zawiodą!

Spy x Family | Tom 2

Rekrutacja do akademii Eden cudem zakończyła się pomyślnie dla całej rodziny Forger, jednak to dopiero początek! Od teraz najważniejsze zadanie będzie należeć do samej Anyi. Zmierzch przygotował dwa plany, według których jego przybranej córce uda zbliżyć się do najmłodszego z rodu Desmond. Jeden zakłada wybitne osiągi w nauce, a drugi… To ściśle tajne, mogę jedynie podać kryptonim: „Przyjaźń”. Jednak rozpoczęcie nauki niesie ze sobą więcej wyzwań, aniżeli tylko zbliżenie się do chłopca. Anyi już przez samo przynależenie do tej elitarnej placówki grozi porwanie! Do tego dochodzą jeszcze sprawdziany, ogólne obycie i… brak doświadczenia pedagogicznego przybranych rodziców.

Rodzicielstwo to nie przelwki

Kolejny wspaniały tom – i na pewno nie ostatni, o którym tak napiszę. Dostałem dokładnie to, czego się spodziewałem, po elitarnej szkole: dużo snobizmu i patrzenia z wyższością, ale… Rozwój wątku między Anyią i młodym Desmondem był jak piorun z nieba! Wziął kompletnie z zaskoczenia oraz narobił sporo huku. Nie pomyślałbym, że autor pójdzie w kierunku pierwszych, młodzieńczych pąsów. Czekam na więcej wspólnych akcji tej dwójki!

Z drugiej strony mamy przybranych rodziców. Szpiega i zabójczynie, a w dalszej części tomiku poznajemy kolejne odłamy tej popapranej rodzinki. Niemniej, drugi tom Spy x Family znalazł miejsce na ich rozwój. Twilight musi się konfrontować z brakami w doświadczeniu z wychowywaniem latorośli, nieco obniżyć pułap wymagań. Z kolei Briar odkrywa uśpiony instynkt macierzyński. Jednym słowem: rodzinka kroczy na przód. Anyia stanowi dla nich lekarstwo na złe przywary, a dla czytelnika – na zły humor. Tej małej kluseczki po prostu nie można nie kochać.

Ballade x Opera | Tom 1

Pół roku temu, w tragicznym pożarze Haruto traci całą rodzinę. Warz z odejściem rodziców i siostry z życia chłopaka znika również jakikolwiek sens egzystencji. W międzyczasie anioł i demon zstępują na Ziemię, aby odszukać odpowiedniego kandydata na stanowisko żniwiarza dusz. Niefortunnym zbiegiem okoliczności skracają żywot spacerującemu Haruto. Po tym incydencie proponują mu posadę wspomnianego żniwiarza, a w zamian za wykonanie zadania oferują podróż w czasie.

Ballad x Opera Manga Update

Uważajcie na latające kotki

Muszę przyznać, że jestem pod pewnymi względami pozytywnie zaskoczony sierpniową nowością od wydawnictwa Kotori. Po Ballad x Opera Spodziewałem się raczej prostego fanserwisu dla fanek i fanów ładnych chłopców oraz boys lovek, które nie są boys lovkami. Wiecie, takich mang, w których fabuła odgrywa raczej drugoplanową rolę. A zamiast tego dostałem mangę, którą czytało się całkiem w porządku. Najbardziej do gustu przypadł mi główny bohater – Hotaru. Przede wszystkim dlatego, że posiada więcej niż dwie szare komórki! Szybko łączy fakty, a także nie rozczula się zbytnio nad sobą. Pani Akazie Samamyi faktycznie udało się wykreować bohatera pozbawionego wszelkiego sensu istnienia. Ponadto nie odgrywa on roli marionetki w rękach anioła i demona, ale w trakcie tomiku kieruje się swoją moralnością. To wszystko kontrastuje jednak z momentami, gdy ta jego obojętność ustępuje zbyt wielkiej emocjonalności – przynajmniej w moim odczuciu.

Inne elementy mangi są bardziej schematyczne. Najpierw spotkanie ze złym duchem, potem z dobrym, a na horyzoncie już czai się jakieś większe zagrożenie. Liczę jednak, że samo zakończenie tej pięciotomowej serii nie będzie takie, jakim je przewiduje. Rzucały się w oczy również te podchody Ballad x Opera do tematyki BL. Dziwne, nienaturalne zbliżenia, dużo dotyków i spanie w jednym łóżku. Czy dla autorki nie łatwiej by było postawić ten jeden krok w stronę yaoi? Cóż, tego nie wiem.

O kresce, tłach i kolorowych stronach Ballad x Opera opowiem przy okazji kolejnego tomu, po który na pewno sięgnę.

Ballad x Opera Kotori

Shirayuki. Śnieżka o czerwonych włosach | Tom 12

Cóż to był za piękny tom! Nie mówię tu tylko i wyłącznie o aspekcie wizualnym (Kiki w mundurze <3), ale również fabularnym. A działo się tu naprawdę sporo. Zdecydowany nacisk położono przede wszystkim na wielkim wydarzeniu w królestwie Clarines, jakim była koronacja księcia Izany. Nad sprawnym przebiegiem tego całego zamieszania czuwała dotychczasowa królowa Haruta, która zniknęła równie szybko, jak się pojawiła. Jestem przekonana, że to nie było jej ostatnie słowo na temat dalszych losów królestwa i z niecierpliwością czekam na pogłębienie jej wątku.

Z wielką odpowiedzialnością musiał się też zmierzyć nasz drugi książę, gdyż zgodnie z tradycją miał w obowiązku ukoronowanie następcy tronu. Dzięki temu autorka stworzyła sobie idealny pretekst do przybliżenia relacji braci, które do tej pory były dla mnie nieco niejasne i burzliwe. Pomijając fakt, że mały Zen był przeuroczy, to w końcu udało mi się zrozumieć, skąd wynika intensywność ich stosunków. Przede wszystkim z dość sporej różnicy wieku i faktu, że Izana bardzo szybko przejął obowiązki związane z zarządzaniem krajem, co naturalnie wzbudzało w Zenie poczucie niższości wobec (w jego mniemaniu) znacznie bardziej utalentowanego brata. W moim odczuciu Izana do tej pory starał się, na swój specyficzny sposób, wspierać swojego młodszego braciszka i podbudować jego pewność siebie, by w przyszłości stanowił dla niego wsparcie. Co z resztą mu się udało, choć nie można tu odmówić zdecydowanego wpływu najbliższych Zena z Shirayuki na czele.

Nowe otwarcie

Podczas koronacji nie zapomniano również o naszym głuptas… tzn. księciu Raijim, który coraz mocniej pogłębia swoje przyjacielskie stosunki z Shirayuki. Obserwowanie rozwoju Raijiego jest naprawdę budujące i mówiąc szczerze, z chęcią przeczytałabym osobną serię o jego losach w Tanbarunie.

Gdy już człowiek miał nadzieję na chwilę spokoju i rozwinięcie się wątku romantycznego pomiędzy Zenem a Shirayuki, to jak grom z jasnego nieba spadła wiadomość o przenosinach Shirayuki i Ryu do Lilias. Na bliżej nieokreślony termin. Posłużyło to naszym zabieganym bohaterom (serio, każdy gdzieś biegał w tym tomie. Czy oni nie wiedzą, co to odpoczynek?) do ponownej deklaracji wspierania się nawzajem poprzez dążenie do coraz większego samorozwoju. Naszą parę czeka bardzo ciężka próba w związku, jednak bardzo mnie ciekawi, dokąd zaprowadzi ich ścieżka, którą wspólnie obrali.

Manga Update Shirayuki Ballad x Opera Spy x Family

A co Wy ostatnio czytaliście?

I to wszystko, co przygotowaliśmy na dzisiaj. Koniecznie dajcie znać, po które tomiki Wy sięgnęliście w tym tygodniu. A może macie jakieś mangi, które chcielibyście nam polecić? Napiszcie w komentarzach!

Nie zapomnijcie też odwiedzić naszej strony na Facebooku – Leniwa Popkultura. Znajdziecie tam między innymi podsumowania najnowszych odcinków takich serii jak Fire Force oraz Sword Art Online: Alicization – War of Underworld. Z kolei, jeżeli szukacie jakiegoś fajnego miejsca, w którym możecie podyskutować o wszystkim związanym z popkulturą, wtedy wskakujcie na gałąź naszej grupy – Popkulturowe Leniwce

Do usłyszenia za tydzień!

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments